Masaż twarzy – jędrna skóra bez zmarszczek?

Sporo ostatnio mówi się o masażach twarzy, automasażu, jodze twarzy oraz japońskim masażu Shiatsu i liftingującym masażu Kobido.

Masaż poprawia ukrwienie, gwarantuje dotlenienie i odżywienie skóry oraz mięśni, a równocześnie usuwa toksyny i zastoje limfatyczne.

Czy opukiwanie, ugniatanie i wyginanie twarzy w odpowiedni sposób rzeczywiście rozprawia się ze zmarszczkami niczym zabiegi medycyny estetycznej?

Skoro trening innych mięśni np. pośladkowych w połączeniu z masażem zapewnia ich jędrność i dobry wygląd, dlaczego nie zacząć stymulować w ten sposób mięśni twarzy i szyi?

Gdy zapominasz o treningu pośladków, Twoja pupa traci jędrność. Tak samo dzieje się z mięśniami twarzy. „Mięśnie są rusztowaniem dla wszystkich tkanek miękkich organizmu i decydują o wyglądzie twarzy. Utrzymanie ich w dobrej kondycji gwarantuje jędrność skóry” – tłumaczy dermatolog kosmetolog dr Danuta Nowicka dla portalu www.womenshealth.pl

Po 25. roku życia w organizmie spada produkcja kolagenu odpowiedzialnego za odpowiednie napięcie skóry. Wokół oczu, ust i na czole zaczynają pojawiać się zmarszczki. Z czasem coraz trudniej walczyć z grawitacją: kąciki ust się obniżają, pojawia się tzw. indycza szyja, policzki obwisają, a powstałe chomiki zaburzają linię owalu twarzy.

Kolagen kolagenem, ale niećwiczone, słabe i niepobudzane mięśnie wiotczeją i nie są w stanie wspomóc podtrzymania skóry. Zauważ, że Twoja wytrenowana pupa ma efekt push-up: nie zwisa, a pośladki są większe i uniesione. To samo będzie działo się z mięśniami Twojej twarzy, jeśli zaczniesz je stymulować – napięte i większe lepiej wypełnią od środka twarz i napną skórę. Każdy mięsień można wyćwiczyć w 6 tygodni i tak samo jest z mięśniami twarzy, tyle mniej więcej poczekamy na pierwsze efekty.

Najlepsza stymulacja to masaż, joga twarzy i tzw. face fitness. W każdym z tych rytuałów chodzi po prostu o uciskanie w określony sposób punktów twarzy, szyi, dekoltu i pobudzanie mięśni do działania.

Dzięki temu regularnie wykonywany zabieg przyczynia się do wzmożenia syntezy kolagenu i elastyn oraz pobudzenia rekrutacji mięśniowej i redukcji zastojów limfatycznych np. pod oczami, tzw. worków.

Warto połączyć automasaż, jogę twarzy z profesjonalnym masażem twarzy, szyi i dekoltu w gabinecie kosmetycznym, gdzie będziemy mogli się zrelaksować i odpocząć.

Zapraszamy do SO SKIN Studio Kosmetyczne w Katowicach na relaksujący masaż twarzy z elementami masażu Shiatsu, który pobudza punkty energetyczne twarzy, szyi i dekoltu.